Iż 350 – rosyjska dekafka

Iż 350 – podobnie jak M72, który jest rosyjską wariacją na temat BMW, to połączenie gorącej wschodniej duszy z niemiecką zimną precyzją tym razem ze stajni DKW. Co prawda ciągle jestem w garażu otoczony częściami od M72 i pewnie nieprędko się z tego wygrzebię, ale jak zwykle już coś innego chodzi mi po głowie. Chciałbym dorwać takiego Iża 350 – to ogromny rarytas – być może jest ich mniej niż jego protoplasty DKW NZ-350, a Polsce na pewno. Dlatego studiuję różne materiały i informacje.

Natknąłem się na fajną stronę o późniejszej wersji Iż-49. Polecam ją wszystkim miłośnikom starych motocykli wszelakiej maści bo dużo jest tam fajnych informacji.

LINK DO STRONY

Podobnie jak eMki tak i iże przeszły długą drogę od „niemal” wiernych kopii swoich wzorców aż do  do dzisiaj (zakłady Iż „zamrożono w 2008, a URAL chyba jeszcze ciągle coś tworzy). Po drodze były różne ruskie występy, które jak na równi pochyłej oddalały te motocykle od dwóch pojęć jakość i design – czyli były coraz brzydsze i coraz bardziej gówniane. I jak widać nie bardzo udało się ruskim wyewoluować nowoczesne i konkurencyjne na rynkach maszyny, jak to zrobiła BMW. DKW co prawda też się nie powidło bo po wojnie łyknął ją Sachs i z motocykli zostały tylko amortyzatory 🙂

 

Marcello Opublikowane przez: