bio

Czas narodzin we wczesnych latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku (ja pierdole ale to brzmi) zdeterminował rozkrok mentalno-moralny mojej osobowości. Wykuwano mnie na wzorowego obywatela Polski Ludowej, było nie było ustroju posttotalitarnego. Gdy nagle w 1989 roku okazało się, że jednak mam być wolnym człowiekiem w wolnym świecie!

To naprawdę dwa różne światy i dwa różne punkty odniesienia. Dają mi tyle samo radości i powodów do zadowolenia co są przekleństwem na całe życie. Bo koszulka obsikana przez kota nawet po wielu praniach tym kotem będzie lekko zajeżdżać.

…ale nie skupiam się na negatywach:

To niesamowite uczucie doświadczyć, w tak krótkim, jak mi się wydaje, życiu takiego postępu, takiej przemiany i takiej rewolucji technologicznej jaka wydarzyła się na moich oczach.

I pomimo tego, że zafascynowany tymi przemianami zawsze staram się dotrzymywać kroku temu światu, to zauważam, że robię się trochę sentymentalny i dlatego zacząłem remontować stare motocykle… które przypominają mi dzieciństwo…